Fundacja Miasto Ogród Książenice

Fundacja pod nazwą: „Miasto-Ogród-Książenice Fundacja na rzecz rozwoju Książenic i okolicy”, ustanowiona została w dniu 20 stycznia 2011 roku w Warszawie.
Fundacja prowadzi działalność w sferze zadań publicznych określonych w ustawie o pożytku publicznym i wolontariacie, zgodnie z celami statutowymi.
Siedzibą Fundacji są Książenice koło Grodziska Mazowieckiego.

Celami Fundacji są:
1.Działalność wspomagająca rozwój wspólnot i społeczności lokalnych poprzez aktywizację i integrację społeczności podwarszawskich Książenic z otaczającymi je terenami wiejskimi, jako wspólnej społeczności lokalnej, która poprzez prawidłową i szeroko pojętą współpracę w pełni wykorzysta, potencjał rozwojowy zamieszkiwanego terenu, zapewniając wyższą jakość życia jego mieszkańcom

2.Wspieranie inicjatyw oświatowych, promowanie kultury i sztuki, upowszechnianie kultury fizycznej i sportu, ochrony
promocji zdrowia; poprawa, jakości usług edukacyjnych regionu.

3.Ochrona oraz promocja środowiska naturalnego, krajobrazu i zasobów historyczno–kulturowych, rozwój turystyki i sportu
oraz popularyzacja produkcji wyrobów regionalnych.

4.Rozpowszechnianie i wspieranie rozwoju technologii i innowacyjności związanych z wykorzystaniem odnawialnych źródeł
energii oraz badań naukowych i technologii związanych z paliwami alternatywnymi i transportem.

5.Wspieranie działań samorządowych na rzecz realizacji lokalnych potrzeb mieszkańców.

Dotychczasowe sukcesy:

  • stworzenie i prowadzenie lokalnego klubu "Pod Dobrym Adresem"a w nim biblioteki Omnibook
  • zorganizowanie pięciu edycji Pikniku Ekologicznego
  • realizacja projektu z dofinansowanych z programu Działaj lokalnie "Być rodzicem w Książenicach" oraz współpraca przy realizacji projektów " Zróbmy Coś Razem w Książenicach " oraz "Wakacje w Książenicach
  • zorganizowanie konkursu na Szopki Bożonarodzeniowe. Dochód z ich sprzedaży pozwolił na stworzenie Funduszu Stypendialnego dla uzdolnionych dzieci
  • współpraca przy tworzenie Planu Odnowy Wsi Książenice

Więcej o każdym projekcie można przeczytać na stronie www.fundacjaksiazenice.org

Klub Pod Dobrym Adresem przy al. Marylskiego 7 w Książenicach zaprasza na kurs szycia dla początkujących, który będzie się odbywał w środy w godzinach 17.00-20.00. Początek kursu - 6 kwietnia, zakończenie - 11 maja (w sumie 6 spotkań). Koszt - 360zł, zapisy u prowadzącej Magdaleny Młynarczyk Matysiak: 608 594 259, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kurs adresowany jest dla osób początkujących które nigdy nie miały styczności z maszyną do szycia lub obsługiwały ją w stopniu podstawowym. Przygoda z maszyną jest pod okiem Magdaleny Młynarczyk-Matysiak, absolwentki ASP w Łodzi wydziału Projektowania Odzieży z wieloletnim doświadczeniem w wielu firmach odzieżowych oraz twórcą marki Flar. Kobiety chcą być eleganckie i podążać za aktualną modą i wykorzystywać coraz tańsze i piękniejsze dostępne tkaniny. Pojawiają się problemy z kupnem gotowych ubrań, które byłyby dostosowane do sylwetki. Kurs pokazuje Panią jak wybierać odpowiednie modele, materiały i jak je konstrukcyjnie przystosować indywidualnie do figury.
Cel zajęć

  • poznanie rodzajów tkanin i dzianin,
  • zapoznanie się z maszyną do szycia i overlockiem,
  • nauka zdejmowania miary i ustalenie właściwego rozmiaru wykroju,
  • poznanie miesięcznika burda, jak z niego korzystać i jakimi kryteriami się posługujemy aby wybrać odpowiedni model i fason ubrań,
  • poznanie zasad robienia formy z wykorzystaniem burdy, nauka schematów nanoszenia poprawek na formy w celu, dostosowania do indywidualnej sylwetki,
  • nauka krojenia tkaniny lub dzianiny z wykorzystaniem stworzonych form papierowych,
  • szycie modelu i poznanie technologii, kolejności operacji szycia oraz zasad prasowania i klejenia, rodzaje taśm i wkładów do klejenie, niezbędnych do prawidłowego uszycia ubrania,

Uczestniczki wybiorą sobie indywidualne modele. Na modelach wybranych przez szyjące, będą poznawały operacje, które są niezbędne w dalszym tworzeniu ubrań. Zajęcia prowadzone są w sposób kreatywny i indywidualny, dostosowany do potrzeb każdej uczestniczki.
Uczestniczki mają zapewnione:

  • wszystkie tkaniny, dzianiny, klejonki na wybrane przez siebie modele do uszycia,
  • wszystkie niezbędne akcesoria i dodatki krawieckie,
  • maszyny i overlocki firmy janome,
  • małe kameralne grupy, które umożliwiały indywidualną pracę z uczestnikiem kursu,

Fundacja Miasto- Ogród Książenice serdecznie prosi o wsparcie inicjatywy i oddanie głosu na projekt "Aleją Marylskiego" w konkursie grantowym realizowanym przez Spółdzielczą Grupę Bankową. W ramach projektu zostanie zrealizowany cykl 4 spotkań integrujących. Poniżej znajduję się link do projektu, każdy zalogowany użytkownik, może oddać jeden głos, do 7 marca, do godziny 23:59!
http://spolecznik20.pl/spoldzielnia-pomyslow/757

Za nami kolejny projekt pod hasłem „Aktywne Książenice”, w którym wzięli udział mieszkańcy Książenic i okolic w wieku 18-67 lat. Większą część uczestników stanowiły kobiety, natomiast, ku naszemu (miłemu!) zaskoczeniu, w tej edycji zapisali się również panowie (sic!).
Jednocześnie ruszyło 5 grup zajęć: zumba, zumba sentao, zumba + płaski brzuch, pilates, rozciąganie + elementy zdrowego kręgosłupa. Pierwsze trzy grupy to zajęcia o dużej intensywności, pozostałe dwie to treningi mentalne, relaksujące. Zajęcia odbywały się wieczorami w kameralnych grupach. Uczestnicy nie stracili początkowego zapału, dlatego do samego końca frekwencja była wysoka. Trenowaliśmy z użyciem nowych sprzętów: ciężarków, taśm o średniej intensywności oraz mat. Instruktorki zaprezentowały grupom nowe programy treningowe m.in. ćwiczenia na krzesłach, rozciąganie i wzmacnianie w parach – co pozytywnie wpłynęło na relacje pomiędzy uczestnikami projektu.
Atmosfera podczas zajęć – tak jak w poprzednich edycjach – była fantastyczna. Większość uczestniczek ćwiczy z nami wytrwale kolejny rok.  To chyba najlepszy dowód na to, że takie warsztaty na stałe zaszczepiają aktywność fizyczną wśród pań i powoli, choć jeszcze nieśmiało, podbijają męskie serca. Dzięki temu, że projekt jest kontynuowany, nawiązują się nowe znajomości, a stare przyjaźnie przeżywają drugą młodość. Na sali treningowej każdy jest u siebie. Tu zapomina się o codziennych problemach, przegania smutki i z każdych zajęć wychodzi się z wielkim uśmiechem na twarzy. Ciało staje się sprawniejsze, smuklejsze, bardziej gibkie. Zmieniamy się, nie tylko fizycznie. To nasz ogromny, wspólny sukces!




Któraż młoda dama nie marzy o karierze baletnicy? Róż, tiule, zwiewne bezy spódniczek, piruety, arabesque, assemble, chasse, plie, port de bras… Roztańczony zawrót głowy – takie właśnie były nasze zajęcia baletowe. Zaraz, niezbędne jest w tym miejscu małe sprostowanie, nie tylko dziewczynki uwielbiają pląsy, czego dał świadectwo pewien młody dżentelmen. Cóż, gdyby kariera strażaka utknęła w martwym punkcie, zawsze może wytańczyć sobie drogę do marzeń.
No dobrze, ale jak to wyglądało w praktyce? Z pewnością nie tak romantycznie, jak się baletowym profanom zdaje. Pani Agnieszka Biedrzycka Janik, absolwentka Państwowej Szkoły Baletowej w Warszawie, przygotowała dla swych uczniów autorski program, w którym dużą wagę przywiązywała do twórczej aktywności dzieci, a przede wszystkim przyjemności, jaką niosą ze sobą taniec i ruch. Każde spotkanie podzielone było na dwie równie ważne części: pierwsza – ćwiczenia ogólnorozwojowe i rozciągająca na matach, bazujące na podstawach tańca klasycznego; druga – mini choreografie, zabawy taneczne, improwizacje.
Balet jak żaden inny rodzaj tańca uczy płynności ruchów, zręczności, wdzięku. Ćwiczenia oparte na technice tańca klasycznego korzystnie wpływają na ogólny rozwój fizyczny dziecka, szczególnie rozpoczęte we wczesnym wieku, kiedy organizm dziecka przejawia naturalną elastyczność i podatność na prawidłowe formowanie układu mięśniowo-kostnego. Ćwiczenia modelują sylwetkę, kształtują prawidłową postawę, wzmacniają gorset mięśniowy, poprawiają gibkość i elastyczność, rozwijają koordynację ruchową oraz orientację przestrzenną, usprawniają motorykę całego ciała. Dzieci uczą się poczucia rytmu, poznają świat muzyki klasycznej (i nie tylko) i ruchu scenicznego. Zajęcia baletowe pomagają dzieciom wyzbyć się nieśmiałości, pozwalają uwierzyć we własne siły, kształtują świadomość własnego ciała, wyrabiają ogólne poczucie estetyki i dbałości o wygląd oraz ruch. Uczą samodzielności, dyscypliny i współpracy w grupie.
Gimnastyka z elementami baletowymi, mini układy choreograficzne, kontakt z muzyką miały wprowadzić dzieci w zaczarowany świat tańca klasycznego. Libretta znanych baletów takich jak Dziadek do Orzechów, Jezioro Łabędzie, Śpiąca Królewna zamienione w bajkowe opowieści zabierały dzieci w pełną emocji podróż. Z zajęć na zajęcia ćwiczenia i pląsy taneczne nabierały coraz więcej wyrazu i gracji, a uczniowie, skoncentrowani, uczyli się nowych rzeczy z wysoko podniesioną głową.

Glina jest wspaniałym materiałem dającym wiele możliwości twórczego wykorzystania, a także mającym właściwości terapeutyczne. Dzięki niej dzieci uczą się cierpliwości i samodyscypliny oraz budują wiarę we własne możliwości. Rozwijają wyobraźnię, pomysłowość oraz nabywają sprawności manualnych. Dlatego właśnie Pod Dobrym Adresem ceramika zagościła na dobre – wiemy już z całą pewnością, że 12 h zajęć, to dla młodych artystów zdecydowanie za mało! Prowadząca zajęcia pani Ewa Sikora – charyzmatyczna i zawsze uśmiechnięta instruktorka ceramiki, pedagog specjalny, terapeuta integracji sensorycznej – podczas zajęć odkrywała z dziećmi fascynujący świat niezwykłej skały. Początkujący rzeźbiarze zapoznawali się z materiałem jakim jest glina, uczyli się podstawowych technik formowania (miska z kuli, łączenie na szlam, budowanie z wałków i płatów) oraz wykorzystywania ich podczas tworzenia swoich wyrobów.
Uczestnicy wykonali wiele pięknych prac zarówno według projektów instruktorki, jak i własnych pomysłów, min. potworki (na bazie miski z kuli), żółwie, ślimaki, kubki, pojemniki (wałki), anioły, ozdoby choinkowe i wiele innych. Oczywiście dzieła nie byłyby tak atrakcyjne, gdyby nie żywe kolory – dzieci samodzielnie zdobiły swoje gliniane twory angobami. Zwieńczeniem procesu twórczego były wypadł i szkliwienie szkliwem transparentnym błyszczącym.
Dzieci były zachwycone możliwościami, jakie daje glina, jej wyglądem i trwałością po wypaleniu. Rodzice natomiast chwalili sobie dekoracyjność przedmiotów i byli bardzo dumni. A co na to prowadząca? Już tęskni za swoimi uczniami i przygotowuje się do kolejnego semestru, by pokazać im nowe, magiczne sztuczki.


I oto kolejny semestr w pomarańczowo-czarnym kimonie Tygrysa za nami. Entuzjastów Taekwon-do przybywa z roku na rok. Starzy wyjadacze w wieku lat 6, przechodzą jak burza przez kolejne kręgi wtajemniczenia, poznają nowe elementy wschodniej sztuki walki, nabierają pewności siebie, wiedzą, że strach można poskromić, gdy jest się odpowiednio przygotowanym. Mimochodem stają się również mentorami dla świeżutkich tygrysich trzylatków. Młodziaki stawiają swoje pierwsze kroki w świecie samodzielności, dyscypliny, egzotycznych słów i ruchów.
Czym właściwie jest TKD i na czym polega jego fenomen? Dociekliwym nowicjuszom objaśniamy, że Tygrysy TKD (z języka angielskiego Total Kids Demence – Kompletna Samoobrona dla Dzieci) jest to systemowe nauczanie i wychowywanie dzieci w wieku przedszkolnym opracowane przez naukowców angielskich, przynoszące bardzo pozytywne efekty szkoleniowe, przyjmowane entuzjastycznie zarówno przez uczestników, jak i rodziców (potwierdzamy!). Oprócz prostych elementów Taekwon-do dzieci poznają – w przyjemny, pełen gier i zabaw, oraz scenek sytuacyjnych sposób – kluczowe umiejętności życiowe, które mogą któregoś dnia uratować życie im lub ich bliskim, czy przyjaciołom.

Kurs obejmuje 6 podstawowych zakresów tematycznych:

  • jak zachować się, kiedy zaczepia nas nieznajomy;
  • obrona przed przemocą i znęcaniem się;
  • bezpieczeństwo w razie pożaru, w pobliżu wody oraz w ruchu drogowym;
  • praca zespołowa i przywództwo;
  • zdrowy styl życia, zdrowe odżywianie i kondycja fizyczna;
  • świadomość globalna, ochrona środowiska, tolerancja rasowa.

Dzieci opanowują różne techniki pamięciowe, wyrabiają nawyki prowadzące do zdrowego stylu życia. Główne tematy są uzupełniane poprzez podstawowe techniki obrony i niezbędne umiejętności motoryczne. Dzieci uczą się także zasad Taekwon-do, takich jak: grzeczność, rzetelność, wytrwałość, samokontrola i odwaga (niezłomny duch). Na koniec każdego semestru organizowane są egzaminy z przeprowadzonego tematu, technik samoobrony oraz podstaw wiedzy Taekwon-do.
Odczuwamy ogromną satysfakcję, obserwując jak zmieniają się dzieci. W przeciągu kilkunastu tygodni zaczynają się przeobrażać – dorośleją, poważnieją, potrafią zatroszczyć się o siebie i kolegów, są samodzielniejsi, nabierają pewności siebie i opanowania. Przełamują swoje lęki, wiedzą, jak się zachować, gdy pojawi się trudność – przyznamy ze wstydem, że są lepiej przygotowani niż nie jeden dorosły. Strach pomyśleć, co przyniesie kolejny rok.

Czy wiecie, że nazwa najsłynniejszych na świeci klocków to skrót utworzony z duńskiego zwrotu Leg godt (Baw się dobrze!), a po łacinie Lego znaczy składam? Mniejsza zresztą o etymologię – grunt to dobra zabawa!
Właśnie zakończyliśmy cykl zajęć z robotyki. Co ma robotyka do klocków – zapytacie – a odpowiedź jest banalnie prosta. Podczas warsztatów dzieci budowały konstrukcje z edukacyjnych zestawów klocków Lego WeDo (tak, są takie!), które przyciągały uwagę nie tylko feerią barw, lecz także przeróżnymi silniczkami i czujnikami.
Na każdych zajęciach mali konstruktorzy dostawali inne zadanie, przy okazji poznając tajniki mechaniki. Gdy, wykonany samodzielnie krok po kroku według instrukcji twór nabrał ostatecznego kształtu, wówczas skupiony kreator uczył się go ożywiać. Ożywiać, czyli programować w taki sposób, aby wykonywał określone czynności – np. poruszał się, wydawał dźwięki. Wykorzystywaliśmy do tego komputer oraz prosty schemat blokowy – łatwy i przyjazny w obsłudze, dostosowany do możliwości dzieci. Brzmi to wszystko mądrze, ale w istocie budowniczowie przyswajali wszystko intuicyjnie – rzec by można mimochodem – przy okazji dobrej zabawy.
Możliwość tworzenia czegoś, to dla dzieci prawdziwa frajda, choć na początku często trudności sprawiają wyszukiwanie właściwych klocków, zrozumienie w jaki sposób działa program, obsługa klawiatury czy myszki komputerowej. Jednakże młodzi ludzie mają to do siebie, że bardzo szybko się uczą i z każdymi kolejnymi warsztatami widać było, że radzą sobie coraz lepiej, robią ogromne postępy.
Zajęcia z robotyki wspierają rozwój wyobraźni i dziecięcej kreatywności. Często zbudowane przez dzieci konstrukcje zmieniały się w coś zupełnie innego. Dzieci miały wiele ciekawych pomysłów, często bardzo odmiennych od siebie. Zauważyliśmy, że  dzieci emocjonalnie podchodzą do naszych zajęć i bardzo ich wyczekują. Jest nam wtedy bardzo miło, bo wiemy, że to, co robimy, ma naprawdę sens. Oczywiście nie brak nam wzlotów i upadków. Kiedy pojawiały  się trudności – kłopot ze zbudowaniem jakiegoś elementu konstrukcji lub ze zrozumieniem programu – zawsze cierpliwie pomagaliśmy w rozwiązywaniu problemów i motywowaliśmy do dalszej pracy. To miłe uczucie, gdy słyszymy od dzieci, że to ich ulubione zajęcia lub gdy pierwszą rzeczą, o którą pytają, gdy zobaczą panią instruktorkę jest: A co dzisiaj będziemy budować?

Co można robić w posępne jesienno-zimowe wieczory, gdy za oknem mrok i ziąb? Wyjść z domu i nauczyć się czegoś nowego! Tak właśnie zrobiły nasze panie – chwyciły byka za rogi, a właściwie maszynę za stopkę.
Kurs szycia – brzmi poważnie – wzbudzał z początku w uczestniczkach pewną nieśmiałość. Patrzyły nieco wystraszone, szeroko otwartymi oczami, na siebie, „profesjonalny sprzęt”, jakieś zagadkowe wykroje. Pierwszy strach, cisnący na usta pytanie: Co jak tu właściwie robię?, minął po kojących słowach prowadzącej: Jestem, pomogę! A potem było już z górki. Uczestniczki bardzo dynamicznie zapoznawały się maszynami, sposobami szycia oraz możliwościami, jakie daje znajomość podstawowych technik. Przewodniczką po tajemniczym, niezwykłym świecie krawiectwa była Magdalena Młynarczyk-Matysiak, absolwentka wydziału Projektowania Odzieży łódzkiej ASP, twórczyni marki Flar posiadająca wieloletnie doświadczenie w branży odzieżowej.
Panie oswajały różne, na pierwszy rzut oka groźnie wyglądające maszyny, tzw. stębnówki i overloki, uczyły się nawlekać nitkę na szpulkę i igłę, poznawały rodzaje szwów oraz zasady ich wykorzystywania. Nie brakowało chwil zwątpienia – tu się coś zaciągnęło, tam poplątało, chyba zapomniałam o odrysowaniu kieszeni, coś mi się krzywo ucięło, ta sukienka jest na mnie za długa… Głęboki wdech, uśmiech i do przodu. Wszystko da się jakoś naprawić, przecież to dopiero pierwsze kroki. Gdy kurs szczęśliwie dobiegł końca, każda pani wyszła z wykonanym samodzielnie szablonem (może go ponownie wykorzystać, bo ma naniesione poprawki dostosowujące go do indywidualnej sylwetki), utrwalonymi w pamięci definicjami podstawowych pojęć niezbędnych w dalszych działaniach krawieckich (np. nitka prosta, kierunek tkaniny lub dzianiny, środek przodu, dodatek na szew, nacinek - ulubiony!) oraz gotową rzeczą, w której był ten sznyt właściwy wszystkim ubraniom zrodzonym w trudach domowych pracowni. Uszyły je same (tak, zmagania z materią się opłaciły!), co tchnęło w nie dumę i rozbudziło wiarę we własne możliwości. Z nieukrywaną satysfakcją przywdziały stworzone własnoręcznie bluzki, sukienki i blezery. Prezentowały się wspaniale – nic dziwnego, że wywołały małą sensację wśród bliskich i znajomych.
Nie ma co kryć, że zajęcia te były tylko wstępem do niekończącej się przygody z szyciem. Jeszcze mnóstwa zagadnień nie zdążyłyśmy poruszyć – temat szycia oraz konstrukcji jest bardzo obszerny i ma wiele płaszczyznach. Jedno jest pewno – kiedy połkniesz krawieckiego bakcyla, przepadłeś! Mamy nadzieję, że już niebawem wyruszymy w kolejną wspólną podróż.

Fundacja Miasto -Ogród Książenice zaprasza do Klubu Pod Dobrym Adresem na kurs szycia JAK Z ŻURNALA:)
Chciałabyś zacząć przygodę z szyciem, korzystając z gazet z wykrojami, ale boisz się niezrozumiałych pojęć i oznaczeń? Wykroje zdają się tajemną mapą? Przyjdź na warsztaty! Pod czujnym okiem profesjonalistki sprawnie przejdziesz cały proces tworzenia ubioru od zdejmowania miar, przygotowania wykroju przez obsługę maszyny, rozmaite techniki szycia, aż po wielki finał – samodzielnie uszytą wymarzoną spódnicę/ sukienkę/ bluzkę/ spodnie, a może coś jeszcze zupełnie innego...


Przedszkole Wielki Mały Świat w Książenicach pamięta również o naszych czterołapnych przyjaciołach, naszych sąsiadach z Siestrzeni, którzy sami nie mogą prosić o pomoc. A zima zagląda już w okna, puka do drzwi. Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w akcji, mającej na celu zbiórkę  darów dla podopiecznych schroniska w Siestrzeni. Zwierzaki (psy i koty) potrzebują suchej i mokrej karmy oraz preparatów przeciwko kleszczom. Dary można przywozić do 16.11 (w godzinach 8:00-18:00) w Niepublicznym Przedszkolu Montessori “Wielki Mały Świat” (al. Marylskiego 7, Książenice).


Listopad 2017
P W Ś C Pt S N
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30

Książenice

Fog

4.8°C

max 5°C, min 4°C
Wilgotność:
94%
Wiatr:
2.9km/h South

PROGNOZA

Czw

max 10°C

min 3°C

Pt

max 10°C

min 5°C

Sob

max 9°C

min 4°C

Nd

max 5°C

min 0°C